Wkład własny a poziom kredytu

Luty 05
20:53 2012
Oceń ten artykuł

Kredyty bankowe a w zasadzie ich cena zależy od masy różnego rodzaju czynników. Najważniejszym z nich jest przede wszystkim oprocentowanie regulowane przez państwo oraz bank udzielający nam pożyczki. Jednak oprocentowanie wbrew temu co sądzi wiele osób to nie wszystko. Na całokształt opłat składa się szereg innych równie istotnych parametrów.

Zacznijmy od prowizji. Co się pod nią kryje? Ostatnimi czasy często możemy spotkać się z określeniami typu „O% prowizji lub bez prowizji”. Czy jest to możliwe? Owszem. Jednak ów koszt jest w większości przypadków ukryty pod innym wskaźnikiem. W takie sytuacji bardzo prawdopodobne jest , że wzrosła marża kredytu. Oczywiście o tym już nas nikt nie poinformuje. Prowizja to najogólniej rzecz biorąc jednorazowy koszt za udzielenie przez bank kredytu. Dzięki ustawie antylichwiarskiej nie może być ona wyższa niż 5% wartości kredytu. Kolejnym istotnym parametrem, który nierzadko warunkuje to czy w ogóle uda nam się otrzymać kredyt jest wkład własny. Niektóre instytucje roszczą prawo do minimum 20% wkładu własnego. Dzięki takiej opłacie zmniejszeniu ulega automatycznie rata naszego miesięcznego zobowiązania. Czy osoba, która nie dysponuje wkładem własnym ma nikłe szanse na uzyskanie kredytu. Jest to przede wszystkim wymagany przy dużych kwotach gdzie bank sporo ryzykuje. Nie jest on obowiązkowy przy niskich kwotach. Jeżeli chodzi o banki , które udzielają kredytów hipotecznych na mieszkanie bez wymagalnego wkładu własnego to najlepszą opinią cieszy się ING Bank Śląski. Banki często operują pojęciem LTV, z angielskiego “loan to value”. Jest to wysokość kredytu podzielona przez wartość nieruchomości. Jeżeli kupujesz mieszkanie za 100.000 zł i sam wykładasz 30.000 zł, a bank finansuje pozostałe 70.000 zł, to Twój wkład własny to 30.000 zł, a LTV wynosi 70%.