Stawki i straty

Rynek ubezpieczeniowy ma coraz więcej klientów, a mimo to firmy ubezpieczeniowe narzekają na interesy. Sprawiły to ostatnie powodzie, które w znacznym stopniu uszczupliły majątek firm ubezpieczeniowych. Ale potrzeby ubezpieczeniowe Polaków rosną i rosną też stawki ubezpieczeniowe więc zapewne ubezpieczalnie szybko odbiją sobie straty, ponieważ są ubezpieczenia na które Polacy nawet zaciągają kredyty gotówkowe.. Ubezpieczenia komunikacyjne, majątkowe, ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia firmy oraz szereg innych, ubezpieczeń, które są niemal w każdej ofercie zakładów ubezpieczeniowych. Naprawdę jest w czym wybierać. Uzupełniają ten rynek przeróżne taryfikatory, różne stawki i warunki, ale też i nieprecyzyjne przepisy oraz starający się je nagiąć do swoich interesów towarzystwa ubezpieczeniowe.
– Twierdzenie, że tylko firmy ubezpieczeniowe są złe nie do końca odpowiada prawdzie, ponieważ klienci tych firm również nie są owieczkami. Oczywiście nie wszyscy, tak jak nie wszystkie firmy stawiający na manipulowanie przepisami i klientami. Coraz częściej jednak pojawiają się sygnały z firm ubezpieczeniowych oraz organów ścigania o oszustach wyłudzających od zakładów ubezpieczeń gigantyczne wprost kwoty. Jak informował Puls Biznesu, nasi sprytni rodacy wyłudzają rocznie od firm ubezpieczeniowych prawie 8 miliardów złotych. Ubezpieczeniowi oszuści masowo przerzucają się z polis majątkowych na polisy ubezpieczenia na życie. W ubiegłym roku podobnych oszustw odnotowano ponad 2 600 w tym roku jest już ich o około 300 więcej. Najczęstszym “numerem” oszustów jest przedstawienie firmie ubezpieczeniowej fałszywego aktu zgonu. W Stanach Zjednoczonych duże korporacje ubezpieczeniowe zatrudniają specjalnie przeszkolonych do wykrywania podobnych przestępstw agentów. W Polsce ochrona taka dopiero raczkuje, ale mylą się ci, którzy myślą, że bezkarnie będą uprawiać ten proceder, Nawet po latach podobne przestępstwa są wykrywane, a ich animatorzy wędrują na długie lata za kratki – stwierdził ekspert od ubezpieczeń.
Z jednej więc strony uczciwi klienci firm ubezpieczeniowych, którzy aby się ubezpieczyć biorą nawet drogie kredyty gotówkowe, a z drugiej manipulanci z firm ubezpieczeniowych oraz oszuści wyłudzający z tych firm miliony złotych.Kiedyś w Pulsie Biznesu znalazła się informacja, że na 200 podobnych spraw wykrywana jest tylko jedna. Chyba, że okraść chce swojego pracodawcę pracownik firmy ubezpieczeniowej, wtedy wykrywalność rośnie do prawie 100 procent. Policja jednak twierdzi, że to nie jest prawda, bowiem wykrywalność jest o wiele większa. A skoro tak to szkoda, że z równym animuszem nie przystępuje do ścigania manipulowań, a nawet łamania przepisów prawnych przez firmy ubezpieczeniowe.