Pomysł PSL

Ta dyskusja chyba nigdy się nie skończy. Dotyczy polskich emerytów, systemu emerytalnego, zmian, świadczeń itd. Wzmaga się jeszcze bardziej przed wyborami, bowiem czas zaczyna być gorący i partie uczestniczące w wyborach chcą się przypodobać społeczeństwu. Póki co najczęściej jednak były to pomysły z księżyca wzięte, a ostatnie zmiany wprowadzone przez rząd dalej są w ogniu krytyki. Od 2000 roku jak wiadomo funkcjonuje już drugi filar, czyli otwarte fundusze emerytalne oraz trzeci filar ubezpieczenia czyli indywidualne konta emerytalne. Tym samym nastąpił historyczny przełom i podział systemu, a ZUS-owi wreszcie pojawiła się konkurencja. O tym czy konkurencja zdała swój egzamin to już zupełnie inna sprawa . Tymczasem aktualni emeryci niezbyt pochlebnie wypowiadają się o działalności tej instytucji, aczkolwiek otwarte fundusze emerytalne nie mają sobie nic do zarzucenia. Nadal czeszą kasę poprzez wysokie prowizje i opłaty administracyjne. Tymczasem w okresie wielkiego kryzysu straciły na nietrafionych inwestycjach ponad 40 miliardów złotych i do dnia dzisiejszego jeszcze ich nie odzyskały. Informacja ta jakoś nie nabrała większego rozgłosu, widocznie zbyt wielu osobom na tym nie zależało. ZUS źle działa i to nie ulega najmniejszej wątpliwości, otwarte fundusze emerytalne też nie lepiej, sami również nie odkładamy na swoje przyszłe emerytury, czy zatem można dziwić się, że prognozy są tak fatalne. Rząd postanowił zmienić proporcje składek przekazywanych do ZUS oraz OFE i wprowadził w życie zmianę składek przekazywanych na konto ZUS oraz OFE. Otóż zamiast 7,3% wynagrodzenia ubezpieczonego na konta OFE przelewanych jest tylko 2,3%. Rosnąć składki na otwarte fundusze emerytalne mają dopiero od 2013 roku. Tak zwani eksperci dość krytycznie odnoszą się do tych zmian, ale nie mają też alternatywnych rozwiązań. I wtedy do akcji wkroczyło Polskie Stronnictwo Ludowe z pomysłem zwolnienia emerytów z podatku dochodowego od swoich niezwykle skromnych świadczeń emerytalnych. Wyliczono, że jeżeli pomysł ten udałoby się z realizować to rocznie polski emeryt zaoszczędziłby ponad 1000 złotych. Pomysł jest tylko czy znajdzie poparcie?..