Dokąd po tani kredyt na budowę domu?

Kwiecień 22
16:00 2016
Dokąd po tani kredyt na budowę domu?
Oceń ten artykuł

Utrzymujące się od wielu miesięcy niskie stopy procentowe wpływają na ożywienie na rynku kredytów hipotecznych. Klienci coraz chętniej witają do drzwi banków, a te prześcigają się w uatrakcyjnianiu swoich ofert kolejnymi propozycjami. Z których z nich warto skorzystać?

Wśród banków oferujących najtańsze kredyty hipoteczne prym wiodą od pewnego czasu Deutsche Bank i PKO Bank Polski. Oba banki najtaniej pożyczą wówczas, gdy wnioskodawca zdecyduje się wykupić dodatkowe produkty finansowe – w przypadku pierwszego kredytodawcy będzie to pakiet ubezpieczeniowo-inwestycyjny, ROR oraz karta kredytowa, a w przypadku drugiego z wymienionych: ubezpieczenie na życie, od utraty pracy, karta kredytowa i rachunek osobisty.

Porównując propozycje kredytowe wymienionej dwójki na przykładzie kredytu o wysokości 350 tys. zł, którego spłata zostałaby rozłożona na okres 25 lat, różnica w kwocie raty (uwzględniając raty równe) wynosiłaby 31 zł – w Deutsche Banku byłoby to 1867 zł, a w PKO BP – 1898 zł miesięcznie. Obie instytucje nie pobierają prowizji za udzielenie finansowania (pod warunkiem spełnienia wymogów w zakresie skorzystania z produktów dodatkowych), a marże kształtują się na poziomie od 1,39 proc. (Deutsche Bank) i od 1,55 proc. (PKO BP).

Zarówno jeden, jak i drugi bank deklaruje możliwość przeznaczenia przez kredytobiorcę sporej części kredytu na dowolny cel (25 proc. kwoty bazowej w PKO BP i aż 30 proc. w DB), który nie musi być związany z finansowaną nieruchomością. Pozwala to kredytobiorcy nie tylko pokryć z pożyczonych pieniędzy opłaty okołokredytowe, ale także umożliwia podejmowanie swobodnych decyzji w zakresie wyposażenia mieszkania czy domu, a nawet daje szansę na sfinansowanie innych – mniej lub bardziej ważnych – potrzeb.

Liberalne podejście do sposobu dysponowania przez kredytobiorcę pozyskanymi funduszami oraz atrakcyjne marże i zerowe prowizje z pewnością zachęcą wielu Polaków do bliższego zapoznania się z obiema ofertami, nawet mimo tego że dostępne są jedynie wówczas, gdy podpiszemy nie tylko samą umowę kredytową, ale także umowy dodatkowe – o inne, powiązane z kredytem produkty finansowe, oferowane przez kredytodawcę. Pamiętać jednak należy, że koszty, które wynikną z posiadania konta osobistego, karty kredytowej czy ubezpieczenia w danym banku, będą generować dodatkowe opłaty, dlatego nie możemy zapomnieć o uwzględnieniu ich wysokości przy ocenie korzyści płynących ze zdecydowania się na daną ofertę pakietową.