Wziął kredyt Rodzina na Swoim, teraz płacze

Czy można martwić się tym, iż posiada się kredyt z dopłatą? Jak pokazuje przykład jednego z naszych czytelników: owszem. Rodzina na Swoim to program, który ma wspomagać młodych ludzi w zakupie pierwszego mieszkania. Więc co z nim nie tak? Jeden nasz użytkownik zdenerwował się tym, że jego kredyt z dopłatą jest droższy niż kredyt mieszkaniowy kolegi, zaciągnięty na standardowych warunkach. Czy to możliwe? Możliwe.

Rodzina na swoim, banki na swoim i deweloperzy na swoim
To trzeba przyznać-program rodzina na swoim sprawdził się. W czasach beznadziei na rynkach finansowych, to dzięki tym kredytom wielu polskim firmom, bankom itp. Udało się przetrwać kryzys. Banki, które do tej pory w ogóle nie interesowały się kredytem z dopłatą, nagle zapragnęły mieć program u siebie. Deweloperzy również obudzili się i zaczęli tak dostosowywać ofertę, żeby mniejsze mieszkania mieściły się w limitach cenowych określonych przez program. Oj działo się, działo. Klienci również pokochali rodzinę na swoim, bo któż normalny nie chciałby dostać od Państwa nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych dopłaty?

Nie wszystko złoto co się świeci
Ale to tylko jedna strona medalu. Niektóre banki starały się trochę za mocno wykorzystac sytuację i oferta kredytu rodzina na swoim była droższa niż standardowa oferta innego banku lub nawet tego samego banku. Wszystko oparte na założeniu: klient weźmie kredyt hipoteczny z dopłatą, nawet droższy, bo będzie widział, że jego konto bankowe jest obciążane przez 8 lat i tak niższą kwotą. No właśnie, przez 8 lat. A co dalej, jeśli masz kredyt na 30 lat? Przez 22 lata możesz płacić więcej niż twój sąsiad. Chyba, że po 8 latach zrefinansujesz kredyt, czyli przeniesiesz go do nowego banku. Ale kredyt refinansowy za 8 lat nie musi być wcale taki interesujący. Nie wiadomo, jak będzie wtedy wyglądał rynek kredytów. Może banki będą walczyć o kredyty samochodowe, a kredyty na mieszkania, kredyty na budowę odejdą w zapomnienie. Co wtedy? Zostaniesz z drogim kredyt, a sąsiad będzie miał tańszy…