W zachodnim stawiają na prestiż

Rynek kart kredytowych zaskakuje i coraz wyżej swoim klientom podnosi poprzeczkę. Oczywiście nie wszystkie banki podchodzą do tego problemu w jednakowy sposób, ale nawet te najbardziej liberalne w wydawaniu kart kredytowych postanowiły bardziej przyglądać się sytuacji finansowej swoich klientów. Jeszcze do niedawna na rynku kart kredytowych nie było żadnych ograniczeń i niemal każdy mógł plastikowe pieniądze sobie załatwić. Od chwili, kiedy dług karciany sięgnął ponad 15 miliardów złotych banki postanowiły zweryfikować swoje stanowisko w tej kwestii. Wycofano więc z obiegu ponad 200 tysięcy kart, których właściciele mieli problemy z rozliczaniem się z bankiem, natomiast nowe karty otrzymują osoby, które legitymują się stałymi dochodami. Nie wszystkie też banki stawiają na ilość i zyski. Jeszcze do niedawna o złotą kartę kredytową było stosunkowo łatwo i do jej uzyskania wystarczyły nawet dochody poniżej tysiąca złotych. Teraz banki chyba zaczynają wracać do dawnych metod wydawania złotych kart, starają się naprawić nadwątlony prestiż tej karty. Na przykład złota karta kredytowa bzwbk.
– Rynek kart kredytowych jest barwny i bogaty, możemy zaopatrzyć się w standardowe karty kredytowe, srebrne, złote, platynowe i najbardziej prestiżowe na rynku kart, czarne karty kredytowe. Jeszcze do niedawna najbardziej prestiżowymi kartami kredytowymi były złote karty kredytowe. O takie karty ubiegali się ludzie naszego biznesu, wolnych zawodów, posiadający duże dochody. Teraz złote karty kredytowe straciły już wiele ze swego blasku. Zresztą za sprawą banków, które świadomie obniżyły ich rangę. Do niedawna złota karta kredytowa fascynowała ludzi. Złoto zawsze budziło w ludziach niezdrowe emocje, wiele ludzi przez złoto straciło nawet życie. Poza tym złote karty kredytowe dla wielu osób są symbolem bogactwa oraz wysokiej pozycji społecznej. Jeszcze do niedawna, aby otrzymać złotą kartę kredytową trzeba było być przesianym przez gęste sito eliminacyjne. Trzeba było mieć wysokie dochody miesięczne, sięgające nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych netto. Teraz w niektórych bankach aby otrzymać złotą kartę kredytową wystarczy mieć poniżej tysiąca złotych miesięcznie netto. Na szczęście dla tych kart wszystko chyba zaczyna wracać do normy. Jest coraz więcej banków, które starają się odbudować nadwątlony prestiż złotych kart. Na przykład bank zachodni i jego karta kredytowa bzwbk – złota karta kredytowa bzwbk. Aby taka kartę uzyskać należy mieć stałe miesięczne dochody w wysokości co najmniej 5000 złotych. Bank ten proponuje dwa rodzaje takich kart: mastercard gold oraz kartę visa gold – twierdzi ekspert od rynku kart.
Jednakże złote karty kredytowe to nie tylko prestiż, ale i przywileje. Posiadacze złotych kart mogą liczyć na ubezpieczenia, wysokie limity, upusty i rabaty, czy też darmowe wypłaty z bankomatów wszystkich krajów. Ale pamiętajmy, że złote karty kredytowe to także wyższe opłaty. Utrzymanie takiej karty kosztuje rocznie kilkaset złotych, natomiast zwykłej standardowej kilkadziesiąt. Wszystko jednak zależy od transakcji przeprowadzanych za pomocą kart. Dużo operacji finansowych – mniejsze opłaty.