Podatek mimo straty

Luty 16
11:02 2010
Podatek mimo straty
Oceń ten artykuł

Urząd Skarbowy jasno daje do zrozumienia, że inwestując w minimum dwa odrębne fundusze inwestycyjne nie można liczyć na żadne przywileje podatkowe.

Przypuśćmy, że w ciągu roku pan x zarobił na jednym funduszu 8,6%, a na drugim stracił 11%. Ogólnie stratę poniósł 2,4%. Mimo że pan x w sumie poniósł stratę, to według prawa powinien zapłacić podatek Belki od 8,6%. Trochę niesprawiedliwe, ale niestety prawdziwe.

Urząd Skarbowy rozlicza osobno z każdego funduszu zysk i stratę. Nie jest więc możliwe zsumowanie dwóch lub więcej funduszy i od tego uzależnić czy płacić podatek Belki czy nie. Niestety, to jest tak samo, jak w przypadku gdybyśmy chcieli zyski z lokaty bankowej pomniejszyć o stratę na giełdzie i od tej kwoty płacić podatek. Oczywiście odpowiednio niższy.

Polacy jednak znaleźli kolejny sposób na uniknięcie płacenia podatku Belki. Wymyślili fundusz parasolowy, dzięki któremu uwzględnienie straty będzie możliwe, a termin zapłaty podatku może zostać przesunięty w czasie. Jest to fundusz inwestycyjny założony z subfunduszy w dowolnej ilości. Co ciekawe, każdy subfundusz posiada inny poziom ryzyka. Fundusz parasolowy jest tak skonstruowany, że można inwestować jednocześnie w obligacje, akcje oraz fundusze rynku pieniężnego. Dodatkowo w obrębie jednego funduszu parasolowego możemy żonglować pieniędzmi pomiędzy subfunduszami. W takim przypadku nie powstaje obowiązek odprowadzenia podatku Belki od osiągniętych zysków (jak ma to miejsce w przypadku zwykłych funduszy i żonglowania pieniędzmi pomiędzy nimi). Korzystając z funduszu parasolowego sami decydujemy kiedy zapłacimy podatek, a straty i zyski z każdego subfunduszu rozliczane są razem w ramach jednego funduszu parasolowego.