Parasoleczy akcje

Luty 17
07:51 2010
Oceń ten artykuł

Zakończono podliczenia na rynku funduszy inwestycyjnych za rok 2009, rozpoczął się właśnie nowy 2010 inwestycyjny rok i jak zwykle rozgorzała wśród inwestorów dyskusja w co inwestować w tym roku. Czy nie bacząc na skutki kryzysu inwestować swoje oszczędności w grze na giełdzie, czy kupować akcje, a może obligacje. Wiele na ten temat jest różnorakich przepowiedni, opinii, analiz i pomysłów. A konkrety? Niestety nie da się wszystkiego przewidzieć, ale analitycy finansowi twierdzą, że nie grozi nam nagle załamanie gospodarki. Z pewnością nie grozi nam hiperinflacja czy też blokada kont, ponieważ mamy stosunkowo silną gospodarkę. Czy zatem możemy spokojnie inwestować nie obawiając się nagłego załamania giełdy czy też rynku funduszy inwestycyjnych? Specjaliści finansowi twierdzą, że możemy w miarę spokojnie inwestować, a na rynku funduszy inwestycyjnych nadal powinny być wzrosty, chociaż może nie takie jak w ubiegłym roku. A w ubiegłym roku najwięcej zarobiły fundusze akcji. Czy podobnie będzie w roku 2010? Wszystko na to wskazuje, chociaż 100% pewności nikt nam nie da. Trzeba bowiem pamiętać, że fundusze akcji to ryzyko, bardzo duże ryzyko. Jeżeli ktoś nie chce zbytnio ryzykować to niech wybiera bardziej spokojne inwestowanie. Styczeń był dla połowy funduszy inwestycyjnych niezłym okresem, ale dla pozostałej połowy niestety nie. Są też fundusze, które na swych inwestycjach straciły. Nic więc dziwnego, że wielu inwestorów nadal się zastanawia w co inwestować. Na przykład w fundusze parasolowe, hybrydowe, czy też stabilnego wzrostu. W funduszach tych na akcje przeznaczanych jest tylko pewien procent aktywów, reszta inwestowana jest na przykład w obligacje, czy też bony skarbowe. Jak każdy fundusz inwestycyjne plany naszych inwestorów obejmują również te fundusze.
– Fundusze parasolowe to dobry pomysł, ponieważ chronią nas przed totalna klapą. Parasol, jak każdy fundusz inwestycyjne plany naszych inwestorów stara się zaspokoić w sposób optymalny. Aby jednak zdecydować się na konkretną inwestycję, dobrze jest przejrzeć ostatnie notowania i rankingi funduszy, chociaż nie powinno się wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków. Z pewnością potrzebna jest wiedza o tym rynku, a czasami wystarczy tylko przysłowiowy nos – twierdzi jeden z inwestorów.
Jest też kilka teorii na temat inwestowania w funduszach. Jedni są za inwestowaniem w TFI, czyli za pośrednictwem towarzystw funduszy inwestycyjnych,a inni wręcz twierdzą, że nie potrzebują żadnych pośredników w tym biznesie. Twierdzą, że nie widzą potrzeby nabijania kabzy zarządzjącym funduszami, ponieważ ci działają jedynie we własnym interesie. Decyzja jednak należy do nas.