Parasol czy agresja

Początki inwestowania są z reguły trudne, przynajmniej dla inwestorów, których wiedza na ten temat jest raczej iluzoryczna. Dlatego eksperci radzą, żeby inwestowania nie zaczynać od inwestowania agresywnego. Dlatego najlepiej dla nas będzie jak na początek zostawimy w spokoju fundusze akcji. Czyli bezpieczne inwestowanie. Może obligacje, może lokaty bankowe, może na paczątek fundusz parasolowy?
– Od jakiegoś czasu przymierzam się do inwestycji. Zacznę od funduszy. Mam tylko problem z wyborem odpowiedniego funduszu. Zastanawiam się, czy na początek nie będzie dla mnie najlepszy fundusz parasolowy i czy inwestycja tego rodzaju będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Niestety nie mam  wielkiej wiedzy o zaletach oraz wadach tego funduszu, wiem tylko, że jak sama nazwa wskazuje jest to w miarę bezpieczny fundusz – zastanawia się początkujący inwestor.
– Różne są opinie na temat funduszy parasolowych, ale ja osobiście inwestuję już od jakiegoś czasu pod parasolem. Dlaczego wybrałem właśnie fundusz parasolowy? Z kilku powodów, a jednym z  nich jest fakt, że sam decyduję czy chcę inwestować w subfundusze o niskim, umiarkowanym czy wysokim stopniu ryzyka. Poza tym nic się nie płaci za konwersję jedynie za opłaty wyrównawcze oraz nabycie jedenostki – przekonuje inwestor parasola.
– W zasadzie fundusze parasolowe w ramach jednego towarzystwa funduszu inwestycyjnego, są to te same produkty co wcześniej tylko z możliwoscią unikniecia podatku od zysku czyli tak zwanego podatku Belki. Są jeszcze tak zwane UFK, czyli parasol prowadzony z reguły przez instytucje ubezpieczeniowe. Zaletą ich jest fakt, że pieniądze można przenosić miedzy różnymi TFI – twierdzi zwolennik parasolowego.
– Z podatkiem przy funduszach parasolowych nie zawsze jest tak, że nie płacimy przy konwersjach. Wszystko zależy od sposobu w jaki fundusz parasolowy nalicza podatek. Podatek w “parasolach” jest z reguły odroczony – to znaczy jeżeli wpłaca się 1000 złotych, fundusz pod parasolem zarobił 200 złotych to mamy nie mniej nie więcje tylko 1200 złotych. Dokonujemy konwersji i nadal mamy 1200 złotych / ale od tych 200 złotych nalezy się podatek i zostanie on zapamiętany/. Okazało się, że wybraliśmy fundusz, który traci. Przyjmijmy, że na dziś mamy z tego 1200 zł. 800 zł. Jeżeli zdecydujemy się je wypłacić zostanie nam pobrany podatek z tych 200 złotych, które zarobiliśmy. Ale zostanie pobrany dopiero na końcu inwestycji. Fundusze parasolowe można także kupować na platformie mbanku – nie ma wtedy żadnych opłat, ani przy zakupie ani przy konwersji – tłumaczy sens funduszy parasolowych ich umiarkowany zwolennik.
W inwestowaniu parasolowym przez cały czas przewija się określenie konwersja. Początkujący inwestorzy nie bardzo wiedzą co oznacza. Otóż konwersja jednostek uczestnictwa funduszu inwestycyjnego jest to przeniesienie środków pomiędzy funduszami zarządzanymi przez to samo TFI.