Odsetki maksymalne

Listopad 05
19:15 2011
Oceń ten artykuł

Od kilku lat mamy do czynienia z ustawą antylichwiarską. Odsetki maksymalne w umowach między innymi kredytów i pożyczek nie mogą być czterokrotnie wyższe niż obowiązująca stopa kredytu lombardowego NBP. Takie rozwiązanie w praktyce oznacza nałożenie na banki limitów, które ograniczają lichwę. W tym przypadku oznacza to udzielanie pożyczek na horrendalny procent. Jest to odpowiedź na niecne praktyki wielu banków w stosunku do konsumentów. Wiele osób dotkniętych niekorzystną sytuacją życiową zaciąga pożyczki na niekorzystnych warunkach. Większość instytucji parabankowych bazuje na niewiedzy i desperacji klientów. Ustawowe ograniczenie miało ukrócić tego typu praktyki. Niestety instytucje finansujące szybko znalazły sposób na obejście ustawowych zapisów. Ich umowy co prawda są zgodne z rozporządzeniem tzn. odsetki maksymalne są na poziomie obowiązującej normy jednakże firmy te wprowadzają opłaty dodatkowe np. prowizja lub warunkowe ubezpieczenie. W ten sposób odsetki maksymalne zostają nawet wielokrotnie przekroczone. Z formalnego punktu widzenia, instytucje te nie łamią prawa, ponieważ odsetki nominalne nie przekraczają tych zawartych w ustawie antylichwiarskiej. Z kolei lombardy zaprzestały udzielania kredytów. W tym momencie instytucje te zawierają ze swoimi klientami umowy sprzedaży. W owych dokumentach znajduje się zapis o możliwości odstąpienia od umowy sprzedającego. Jak widać każde finansowe rozporządzenie można skutecznie obejść. Banki stosują bowiem metody ukrytych kosztów. Niestety żadne prawo nie jest dostatecznym regulatorem rynku. W tej sytuacji najlepiej sprawdza się konkurencja. Im więcej na rynku niższych ofert tym lepiej dla konsumenta, który dzięki temu może liczyć na tańszy kredyt. W ciągu ostatnich kilku miesięcy obserwujemy wysyp bankowych obniżek. Dotyczą one głównie zerowej prowizji i marży kredytu. W praktyce jest to natomiast niemożliwe. Marża stanowi bowiem realny zysk banku jaki przysługuje mu z tytułu kredytu. Możemy więc być pewni, że w zamian za brak marży zostaniemy zobligowani do zapłaty wyższego ubezpieczenia lub ten koszt zostanie odbity na innej płaszczyźnie.