Nie spłacamy kart kredytowych

Ostatnio rynek kart kredytowych skurczył się o ponad 200 tysięcy kolorowych kartoników, a to z tej przyczyny, ponieważ zbyt wielu włascicieli plastikowych pieniędzy stało sie niewypłacalnych. Zaległości rosły w trybie lawinowych w zwiazku z tym banki postanowiły przeczesać rynek i dokładnie sprawdzić, którzy z właścicieli kart kredytowych wywiązują się ze swoich zobowiązań finansowych, a którzy nie i tym którzy nie spłacają swoich zobowiązań karty zlikwidować. Zresztą wielu klientów też zorientowało się, że nie wytrzymuje obciązeń finansowych związanych z korzystaniem z kart i sami zrezygnowali z plastikowych pieniędzy. Jeszcze do niedawna kilka kart kredytowych w portfelu to był niemalże standard i wielki prestiż. Kiedy jednak właściciele kart zaczęli gubić się w zaciąganych w ten sposób kredytach, kiedy pętla kredytowa coraz bardziej zaczęła się na nich zaciskać, zaczęli z kart rezygnować. Nie sztuka mieć kilka kart i się nimi posługiwać, sztuka w przestrzeganiu terminów rozliczeń się z bankami i to rozliczeniach w określonym przez banki terminie. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że najlepsza karta kredytowa nie istnieje tak samo zresztą jak najlepszy kredyt. Pamiętajmy, że jeżeli w naszym portfelu ma znaleźć się jakakolwiek karta kredytowa, regulamin korzystania z niej powinien być znany przez właściciela. Regulamin ten określa wszystkie zasady korzystania z kart kredytowych. Jeżeli bank nie kwapi się do okazania nam takiego dokumentu sami żądajmy, aby nam taki regulamin dano do wglądu. Natomiast, jeżeli okaże się, że bank zaczyna coś kombinować i majstrować przy naszych kartach, na przykład zmieniać oprocentowanie, limity, czy okresy bezodsetkowe mamy mozliwość przeniesienia karty do innego banku, który oferuje lepsze warunki. Teraz jest najlepszy okres na takie operacje, bowiem przepisy znacznie ułatwiają przeniesienie karty do innego banku.

A co jeśli chodzi o zwrot karty kredytowej? „Z karty można też zrezygnować w ciągu dwóch tygodni od jej pierwszego wydania, o ile się z niej nie korzystało tzn. że nie możesz zapłacić taką kartą lub wypłacić gotówki. Ten przywilej dotyczy sytuacji gdy nie zamawiamy karty na odległość ale zrobimy to np. w siedzibie banku. Jest jednak możliwość, że za odstąpienie od umowy w ciągu 14 dni bank może nas obciążyć kosztami związanymi z jej wydaniem.” Jak widać zwrot karty kredytowej jest proste, ale oczywiście banki mają haczyk na każdą sytuację, aby tylko zarobić.