Nie bójmy się hybryd

Po słońcu zawsze przychodzi deszcz, po zimie wiosna, a po wielkiej bessie następuje hossa. I teraz też wyraźnie widać, że rynek funduszy inwestycyjnych odżył i tętni pełnią życia. Fundusze inwestycyjne już od kilkunastu miesięcy odrabiają straty, wszyscy więc powinni być zadowoleni. Wystarczy zresztą spojrzeć na wykresy funduszy, a z pewnością zauważymy, że krzywa stale jest na plusie.Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych są zadowolone, ponieważ wyniki są naprawdę na dobrym poziomie, a inwestorzy również, ponieważ dobrze na tych inwestycjach zarabiają.
– Kryzys sprawił, że w pewnym momencie wielu inwestorów wycofało swoje pieniądze z funduszy, część przeniosła je na rynek lokat, część natomiast postanowiła przeczekać brak koniunktury. Kiedy na rynku funduszy zaczęło się lepiej dziać inwestorzy wrócili. Teraz mają swoje pięć minut, niemal wszystkie wykresy funduszy idą w górę, fundusze jak na razie zarabiają, a o to przecież w inwestowaniu chodzi. Oczywiście nie wszystkie fundusze zarabiają tyle samo, ponieważ rynek funduszy rządzi się takimi samymi prawami jak cały rynek finansowy. Są fundusze lepsze i gorsze, fundusze lepiej inwestujące oraz takie, które nie trafiły zbyt dobrze z inwestycjami, fundusze, które zarobiły naprawdę duże pieniądze dla swoich klientów i takie, które zarobiły niewiele lub w ogóle nie miały zysków. Dlatego decydując się na ulokowanie swoich oszczędności w jakimś funduszu musimy dobrze się zastanowić, wszystko dokładnie przeanalizować i wybrać najlepsze oferty. A jest w czym wybierać, bowiem rynek funduszy inwestycyjnych jest bogaty. Jednocześnie nie jest to łatwe i nie zawsze trafia się z inwestycjami. Ten kto posiada określona wiedzę na temat funduszy wie czy na przykład ma postawić na fundusze otwarte, czy zamknięte, na fundusze akcyjne czy może fundusze papierów dłużnych, lub na fundusze hybrydowe, czy parasolowe. Wszystko zależy od decyzji inwestora – twierdzi doradca finansowy.
Wbrew pozorom fundusze hybrydowe cieszą się sporym zainteresowaniem inwestorów. Powodów jest kilka, a jednym z najważniejszych jest fakt, że “hybrydy” inwestują w różne rodzaje papierów wartościowych. Mogą to być akcje, obligacje, instrumenty rynku pieniężnego, jednostki uczestnictwa w innych funduszach inwestycyjnych, depozyty bankowe, waluty, a także w tak zwane instrumenty podobne. Wachlarz inwestycyjny jest więc bardzo szeroki. Można jeszcze do tego dodać, że do rodzaju “hybryd” zaliczyć jeszcze można fundusze stabilnego wzrostu oraz fundusze zrównoważone. I jeszcze jedno, jeżeli ktoś zamierza inwestować w fundusze typu hybrydowego musi się uzbroić w cierpliwość i poczekać na zysk. W ogóle inwestowanie w fundusze inwestycyjne jest sporym ryzykiem – nawet jeżeli inwestujemy w fundusze typu hybryd. Jeżeli nie chcemy w ogóle ryzykować najlepiej zainwestujmy w depozyty bankowe.