Najlepsza ale dla banku

Maj 12
04:42 2010
Oceń ten artykuł

Ostatnio rynek kart kredytowych skurczył się o ponad 200 tysięcy kolorowych kartoników, a to z tej przyczyny, ponieważ zbyt wielu właścicieli plastikowych pieniędzy stało się niewypłacalnych. Zaległości rosły w trybie lawinowych w związku z tym banki postanowiły przeczesać rynek i dokładnie sprawdzić, którzy z właścicieli kart kredytowych wywiązują się ze swoich zobowiązań finansowych, a którzy nie i tym którzy nie spłacają swoich zobowiązań karty zlikwidować. Zresztą wielu klientów też zorientowało się, że nie wytrzymuje obciążeń finansowych związanych z korzystaniem z kart i sami zrezygnowali z plastikowych pieniędzy. Jeszcze do niedawna kilka kart kredytowych w portfelu to był niemalże standard i wielki prestiż. Kiedy jednak właściciele kart zaczęli gubić się w zaciąganych w ten sposób kredytach, kiedy pętla kredytowa coraz bardziej zaczęła się na nich zaciskać, zaczęli z kart rezygnować. Nie sztuka mieć kilka kart i się nimi posługiwać, sztuka w przestrzeganiu terminów rozliczeń się z bankami i to rozliczeniach w określonym przez banki terminie. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że najlepsza karta kredytowa nie istnieje tak samo zresztą jak najlepszy kredyt. Chociaż banki w swych zabiegach reklamowo-marketingowych używają określeń typu najlepsza karta kredytowa. Może być natomiast wydawana na korzystniejszych i mniej korzystnych warunkach, może być tańsza w obsłudze i droższa, może też mieć mniejsze i większe limity oraz być niżej lub wyżej oprocentowana. Natomiast najlepsza karta kredytowa nie istnieje, chyba że dla banku.
– Jest w tym dużo racji, aczkolwiek można w nawale ofert znaleźć naprawdę ciekawe propozycje – twierdzi jeden z właścicieli plastikowych pieniędzy. Ot chociażby lukas bank z kartą furora. Jest to jedna z niewielu kart kredytowych wyposażonych w chip, czyli mikroprocesor. W związku z tym jest bezpieczniejsza i bardziej nowoczesna od kart z paskami magnetycznymi, ktore przeważają na rynku kart kredytowych. Karta ta wydawana jest wszystkim osobom, które legitymują się miesięcznymi zarobkami w wysokości nie mniej niż 500 złotych netto. W ramach limitu przyznanego przez bank każdy klient może zamówić dla swoich najbliższych karty dodatkowe – mogą być dwie takie karty. Okres rozliczeniowy wynosi 54 dni. Nie mniej ciekawą ofertę ma również bank bph, bowiem na konto klienta i właściciela karty kredytowej tego banku, bank co miesiąc wpłaca 2,5% wartości płatności dokonanych za pomocą karty bph na stacjach paliw na całym świecie – także przy większości hipermarketów. Jednakże maksymalna wpłata nie może przekroczyć 25 złotych miesięcznie. Ale przez rok można w ten sposób  zaoszczędzić nawet 300 złotych. Za pomocą tej karty można też rezerowować miejsca w hotelach oraz bilety lotnicze. Nie zapominajmy też o ofertach kart kredytowych banków elektronicznych. Są one konkurencyjne cenowo, a przy tym oszczędzamy czas przy zawieraniu takich umów oraz korzystania z takich kart. Takie karty mają w swojej ofercie między innymi mbank i multibank.