Miesięczne raty

Listopad 30
22:56 2011
Oceń ten artykuł

 
Sytuacja na rynku kredytowym niestety nadal nie jest najlepsza, szczególnie dla przedsiębiorców małych i średnich firm. Duże jakoś sobie radzą, a banki również patrzą na nie przychylniejszym okiem. Nic więc dziwnego, że małe i średnie firmy coraz częściej decydują się na bankowy leasing. Zresztą nie tylko dlatego, iż leasing staje się konkurencyjny cenowo dla kredytów oraz dlatego, że trudno teraz o jakikolwiek kredyt, ale dlatego, że leasing jest z ekonomicznego punktu widzenie lepszym rozwiązaniem niż kredyt. Poza tym leasing oznacza ekonomiczne myślenie, a przedsiębiorcom bardzo zależy na tym, aby cena oferowanych usług nie była dla klientów barierą ograniczającą zastosowanie racjonalnych rozwiązań dostępnych na rynku.
W dobie tak poważnych trudności finansowych firm bankowe fundusze leasingowe mogą okazać się jedynym rozwiązaniem ich trudnej sytuacji finansowej. Biorący w leasing środki trwałe wcale nie muszą wykupić ich na własność. Płacą tylko z góry określone raty miesięczne za będące w leasingu przedmioty. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju leasingu oraz wynegocjonowanej umowy, a bankowe fundusze leasingowe dopuszczają taką możliwość. Poza tym system podatkowy w bankowy leasing przemawia zdecydowanie na jego korzyść.
Pamiętajmy też o jeszcze jednej ważnej rzeczy, tanie bankowe fundusze leasingowe – jakie reprezentujemy – nie oznaczają produktu jakościowo słabego, ale konkurencyjnego cenowo, brak jest także ukrytych opłat w trakcie trwania umowy leasingowej, co w innych przypadkach często się zdarza. Poza tym nie zastawiamy na naszych klientów pułapek oraz nie stosujemy niejasnych procedur. Krótko mówiąc bankowe fundusze leasingowe to jasne i proste zasady
Przedstawiciele tego funduszu podkreślają także bezpieczeństwo bfi, twierdząc, że gdyby tak nie było podcinaliby gałąź na której siedzi i funkcjonuje bfl. Prawadą natomiast jest, że biznes to zawsze jakieś ryzyko, często bardzo duże ryzyko i dlatego na rynkach finansowych trzeba się liczyć z wieloma niespodziankami. Nie zawsze też kontrahenci okazują się lojalni i uczciwi. A przecież tylko na wzajemnym zaufaniu można budować jakąś przyszłość – nawet biznesową.