Mało konkretów

Listopad 18
06:17 2011
Oceń ten artykuł

Dyskusja jaka od pewnego czasu się toczy dotyczy polskich emerytów, systemu emerytalnego, zmian, świadczeń itd. Wzmogła się jeszcze bardziej przed wyborami, bowiem czas zaczął być gorący i partie uczestniczące w wyborach chciały się przypodobać społeczeństwu.

Problem tylko w tym, że jak zwykle nic z tego nie wynikło. Na przykład jeden z wątków dotyczył problemu, czy emeryt prowadzący działalność gospodarczą, powinien nadal ja prowadzić. Jak wiadomo bowiem emeryci mogą dorobić tylko do określonej kwoty, jeżeli ja przekroczą może nawet być cofnięta emerytura. Póki co jednak emeryt prowadzący działalność gospodarczą to wyjątek i nie powinno się tego tematu rozwijać. Natomiast dyskusja nad zmianami systemu emerytalnego to najczęściej pomysły wzięte z sufitu, a przyszli emeryci jak nie wiedzieli jaki fundusz emerytalny wybrać tak nadal nie wiedzą. Nawet ostatnie zmiany wprowadzone przez rząd takiej gwarancji nie dają i dalej są w ogniu krytyki. Od 2000 roku jak wiadomo funkcjonuje drugi filar, czyli otwarte fundusze emerytalne oraz trzeci filar ubezpieczenia czyli indywidualne konta emerytalne. Tym samym nastąpił historyczny przełom i podział systemu, a ZUS-owi wreszcie pojawiła się konkurencja. O tym czy konkurencja zdała swój egzamin to już zupełnie inna sprawa . Tymczasem aktualni emeryci niezbyt pochlebnie wypowiadają się o działalności tej instytucji, aczkolwiek otwarte fundusze emerytalne nie mają sobie nic do zarzucenia.

Niestety edukacja też leży i większość z przyszłych emerytów nie wie jaki fundusz emerytalny wybrać. A otwarte fundusze emerytalne nadal czeszą kasę poprzez wysokie prowizje i opłaty administracyjne. Tymczasem te same ofe w okresie wielkiego kryzysu straciły na nietrafionych inwestycjach ponad 40 miliardów złotych i do dnia dzisiejszego jeszcze ich nie odzyskały. Tymczasem nieuchronnie zbliża się druga fala kryzysu, co wówczas? Informacja ta jakoś nie nabrała większego rozgłosu, widocznie zbyt wielu osobom na tym nie zależało. ZUS źle działa i to nie ulega najmniejszej wątpliwości, KRUS nie wiadomo po co, otwarte fundusze emerytalne też nie lepiej, sami również nie odkładamy na swoje przyszłe emerytury, czy zatem można dziwić się, że prognozy są tak fatalne. Może jednak emeryt prowadzący działalność gospodarczą nie jest takim głupim rozwiązaniem? Przypomnijmy jeszcze, że rząd postanowił zmienić proporcje składek przekazywanych do ZUS oraz OFE i wprowadził w życie zmianę składek przekazywanych na konto ZUS oraz OFE. Otóż zamiast 7,3% wynagrodzenia ubezpieczonego na konta OFE przelewanych jest tylko 2,3%. Rosnąć składki na otwarte fundusze emerytalne mają dopiero od 2013 roku. Problem tylko w tym, czy przyszli emeryci wiedzą już jaki fundusz emerytalny wybrać? Śmiemy w to wątpić. Tak zwani eksperci dość krytycznie odnoszą się do tych zmian, ale nie mają też alternatywnych rozwiązań. Przypomnijmy też o pomyśle PSL.

Otóż Polskie Stronnictwo Ludowe z pomysłem zwolnienia emerytów z podatku dochodowego od swoich niezwykle skromnych świadczeń emerytalnych. Wyliczono, że jeżeli pomysł ten udałoby się z realizować to rocznie polski emeryt zaoszczędziłby ponad 1000 złotych. Pomysł jest tylko czy znajdzie poparcie?