Lokaty z doradcą

Grudzień 07
07:46 2011
Oceń ten artykuł

Przypomnijmy opinię jednego z analityków finansowych który między innymi tak w styczniu bieżącego roku stwierdził: “Dla amatorów lokat przychodzą dobre czasy. W zeszłym roku oprocentowanie depozytów stale spadało, natomiast w 2011 roku będzie znów rosnąć. Wszystko za sprawą Rady Polityki Pieniężnej, która w tym roku będzie podnosić stopy procentowe. To zmusi banki do podwyżek oprocentowania depozytów bankowych. Korzystne dla klientów zmiany widać już teraz, bo banki podniosły ostatnio oprocentowanie lokat otwieranych na dwa lata. Przyjdzie też czas na przynoszące wyższe zyski lokaty roczne, półroczne oraz kwartalne. Moim zdaniem banki znów zaoferują lokaty nawet na 7 procent w skali roku”. Mija prawie rok od tej wypowiedzi i nadal są to tylko pobożne życzenia analityków finansowych. W tym czasie rzeczywiście  RPP już czterokrotnie podnosiła stopy procentowe, ale jakoś nie widać konkretnych podwyżek oprocentowania lokat. Kilka banków, które zdecydowały się na ten krok to trochę za mało jak na ten rynek. Dlatego dość interesująco prezentują się na rynku lokaty open finance. Na przykład najwyżej oprocentowane lokaty open są aż na 8,5%. Są to lokaty z doradcą, kwota minimalna to jedynie 500 złotych, czas trwania 2 miesiące. Oczywiście lokaty open są lokatami z dzienna kapitalizacją odsetek. Inne lokaty open finance to: lokaty im więcej tym lepiej – 7,5%, lokata optymalna 5,5%, internetowa 5%, pół na pół 7-7,5%, lokata 24 m-c -6% i 36 m-c 6%. Trzeba w tym miejscu powiedzieć, że firma open finance to solidna firma i warto z nią współpracować. Tym dziwniejsza wydaje się sytuacja, że lokaty open nie figuruja na czołowych miejscach rankingów lokat. Tymczasem nadal najlepiej prezentują się lokaty terminowe, najlepiej bez podatku Belki czyli z codzienną  kapitalizacją odsetek i najlepiej tez w pakietach inwestycyjnych lub oszczędnościowych. A wiadomo jaka jest teraz sytuacja na rynku funduszy inwestycyjnych. Nic więc dziwnego, że oczy klientów banków coraz częściej kierują się w stronę rachunków oszczędnościowych niż depozytów bankowych. Sytuacja jest o tyle gorsza, że w poszukiwaniu pieniędzy resort finansów gdzie tylko może stara się, aby podatek od zysku stosowany był również na rynku lokat bankowych. Tym samym mają zniknąć z tego rynku wspomniane lokaty terminowe z dzienną kapitalizacją odsetek. Prawdopodobnie już od nowego 2012 roku. Jak jednak ostatecznie będzie przekonamy się jak resort finansów podejmie w tej sprawie decyzje.