Lokata za 10 procent…

Grudzień 04
04:42 2009
Oceń ten artykuł

Nikogo nie trzeba przekonywać o tym, że rynek lokat sprzed 2-3 lat nie jest już tym samym rynkiem co obecnie. Najlepiej o tym fakcie starają się przekonać nas same banki, które w ostatnim okresie dość radykalnie obniżyły /obniżają nadal/ oprocentowanie lokat bankowych. Tym samym lokaty banków stały się już o wiele mniej atrakcyjne dla klienta niż było to jeszcze do niedawna. Polityka banków dotycząca depozytów bankowych jest dość klarowna i jednoznaczna – przy takim oprocentowaniu jakie było dotychczas banki nie zarabiają. Nie tak dawno obliczono,  ze aby bank miał z lokat jakiś zysk powinny one być oprocentowane w wysokości 2-3%. Problem tylko w tym, że po odliczeniu kosztów oraz  stopy inflacyjnej inwestor taki jeszcze by dopłacił do tego interesu. W chwilach największego kryzysu banki musiały gromadzić kapitał. Teraz już nie muszą, więc powoli rezygnują z produktów, które nie przynoszą im określonych zysków. Na liście tej znajdują się lokaty banków. To dlatego teraz tak trudno jest o znalezienie dla siebie jak najkorzystniejszej lokaty, ponieważ zysk z lokat po odliczeniu wszystkich kosztów oraz współczynnika inflacji jest raczej niewielki. Banki jeszcze staraja się przekonać swoich klientów,  że nadal warto inwestować w lokaty banków, że można jeszcze znaleźć dla siebie korzystną ofertę. Jak tego dokonać? – zastanawiają się ci, którzy mimo wszystko chcieliby zainwestować w depozyty. Sprawa jest o tyle prosta, że jest od dawna znana. Zastosowanie głębokich analiz ofert,  kalkulatorów przeliczających koszty i zyski, przegląd rankingków i dokonanie porównania propozycji bankowych, to nadal najlepszy sposób na dokonanie w miarę dobrego wyboru.
Niektóre instytucje finansowe usiłują przekonać  swoich klientów o tym, że mają dla nich intratne propozycje i lokaty banków są jednymi z nich. Na przykład open finance usiłuje wcisnąć klientom pakiet oszczędnościowy głosząc wszem i wobec o wysoko oprocentowanej lokacie aż na 10% w skali roku. W objaśnieniach – małymi literkami – zostało napisane, że pakiet oszczędnościowy jest jednocześnie inwestycją środków własnych w promocji 40/40/20, kolejno w 3 miesięczną lokatę bankową oprocentowaną na 10 procent w skali roku, w produkt strukturyzowany oraz produkt regularnego inwestowania z gwarancją kapitału. Minimalna kwotą – jeżeli ktoś chciałby wejść w ten układ – to 10 tysięcy złotych. I tyle, no jeszcze, że promocja trwa juz tylko do 6 grudnia 2009r. / z pewnością zostanie przedłużona, może tylko zmieniony zostanie szyld tej reklamy. O szczegółach można się natomiast dowiedzieć wysyłając elektronicznie wypełniony formularz. Należy przypuszczać tylko, że pakiet ten stanowi tak zwany system naczyń połączonych i jeżeli jedno z nich pęknie posypie się szkło i szlag trafi całą inwestycję. Poza tym brak też jest chociażby słowa o kosztach tej inwestycji. Czyżby tajemnica firmowa?
Nieco inaczej do lokaty banków podeszło część banków przedstawiając swoje oficjalne oferty. Podajemy kilka z nich: toyota bank, oprocentowan ie lokaty – 6,4% wpłata 5000 zł. termin – 36 miesięcy,  noble bank – 5,176% wystarczy tylko 500 zł. termin trwania lokaty – 36 miesięcy /6% w pierwszym roku, 5% w drugim i 4,5% w trzecim/, fortis – 5,7% na 18 miesiecy wystarczy 1000 złotych.