Kredyty i leasing

Samochody zdominowały i zrewolucjonizowały światowe rynki. Po drogach całego świata poruszają się już miliony aut i z każdym rokiem ich przybywa. Na rynku samochodowych możemy rozróżnić samochody osobowe, dostawcze oraz ciężarowe, które każdy z nas może kupić, jeżeli oczywiście ma na to pieniądze. Jeżeli natomiast nie mamy kasy możemy liczyć na kredyty samochodowe w bankach i takie kredyty należą do jednych z najbardziej popularnych. Za kredyty samochodowe możemy  zakupić samochody osobowe, dostawcze, ciężarowe, samochody używane oraz fabrycznie nowe. Z kredytów samochodowych korzystają klienci indywidualni oraz firmy i taki podział w bankach od dawna istnieje. Niestety o jakiekolwiek kredyty dla firm jest obecnie bardzo trudno. Ponoć banki nie mają zaufania do przedsiębiorców, ponieważ w ostatnim okresie zbyt wiele firm stało się niewypłacalnych i zmuszonych zostało do zamknięcia biznesu. Niestety pozostały po nich również nie spłacone kredyty. Dlatego teraz banki wolą już dmuchać na zimne. Niejako w sukurs przedsiębiorcom przyszły wtedy firmy leasingowe i skoro banki nie udzielają firmom kredytów na zakup aut ich właściciele biorą auta w leasing. A w leasing samochodu można wziąć każdą markę i niemal każdą ilość. W leasing samochodu biorą auta małe kilkuosobowe firmy oraz duże korporacje transportowe, które często biorą w leasing samochody bardzo drogie. Skoro jednak banki nie chcą złagodzić swojej polityki kredytowej w stosunku do firm, to trudno dziwić się, że leasing kwitnie. Zresztą nie tylko duże firmy posiłkują się leasingiem, leasing samochodu jest też coraz popularniejszy wśród klientów indywidualnych. Najczęściej samochody kupujemy w salonach samochodowych oraz komisach. Salony proponują klientom nie tylko auta nowe, ale także używane, na które jest coraz większe zapotrzebowanie. Ale na przykład w ubiegłym roku i auta nowe sprzedawały się jak przysłowiowe świeże bułeczki, a sprawiła to zapowiedź wycofania zwrotu podatku wat dla aut z tak zwaną kratką. W tym roku samochody są już droższe, a mimo to nabywców czterech kółek nie brakuje. No i prawie zawsze salony samochodowe proponują swoim klientom auta w promocyjnych cenach, które nie zostały sprzedane w danym roku. I tym razem takich promocji nie brakuje. Nie od dziś  wiadomo, że rynek motoryzacyjny napędza koniunkturę i łatwo na kierowcach oraz właścicielach firm samochodowych zarobić. Dlatego w 2011 roku szykowane są podwyżki, które właśnie najbardziej w nich uderzą. Szykowana jest więc podwyżka akcyzy na paliwa – walczą o jej obniżenie -, wzrósł wspomniany już podatek WAT, więcej płacimy za ubezpieczenia samochodów, kursy nauki jazdy za rejestrację i tablice rejestracyjne, a przede wszystkim za paliwa. W wielu więc przypadkach wielu kierowców niejako zmuszonych jest od rzadszego korzystania ze swoich pojadów.