Czym i gdzie płacić

Luty 29
08:30 2012
Oceń ten artykuł

W dzisiejszych czasach plastikowy pieniądz mocno konkuruje z tradycyjnym. Jesteśmy zasypywani ofertami coraz to nowych kart płatniczych. Nie zawsze znamy zasady korzystania z tych kart, które najlepiej i do czego nam służą. A więc zgodnie z definicją karta płatnicza to karta identyfikująca wydawcę i upoważnionego posiadacza, uprawniająca do wypłaty gotówki lub dokonywania zapłaty, a w przypadku karty wydanej przez bank lub instytucję ustawowo upoważnioną do udzielania kredytu – także do dokonywania wypłaty gotówki lub zapłaty z wykorzystaniem kredytu. Często jednak karty płatnicze nazywa się kartami kredytowymi, mając na myśli wszystkie rodzaje kart, także debetowe, obciążeniowe czy przedpłacone. Karty kredytowe były pierwszymi kartami, jakie zostały wprowadzone do użycia, stąd nasze przyzwyczajenia, ale czynimy też tak z braku orientacji w rodzajach kart. Wiele sklepów internetowych deklaruje możliwość płacenia kartami kredytowymi. W rzeczywistości sklepy te oferują możliwość płacenia także innymi kartami, jak choćby tymi kartami debetowymi, które mają możliwość dokonywania płatności zdalnych. Aby wiedzieć, gdzie i jaką kartą płacić musimy znać rodzaje kart płatniczych. Jeśli chcemy mieć dostęp do pieniędzy na swoim rachunku bankowym to posłuży nam do tego karta debetowa. Płacąc kartą debetową w sklepie lub innym punkcie usługowym automatycznie obciążamy swój rachunek bankowy. Stąd możemy wydać tylko tyle pieniędzy, ile mamy na swoim koncie w banku. Inna karta płatnicza to karta kredytowa. Płacąc nią zaciągamy kredyt w ciężar karty. Okres bezodsetkowy trwa do dnia rozliczeniowego. W dniu rozliczeniowym możemy spłacić cały zaciągnięty kredyt lub rozłożyć spłatę w czasie, ale wtedy zmuszeni już jesteśmy płacić odsetki od takiego kredytu. Kolejna karta to karta obciążeniowa. Powiązana jest z rachunkiem bankowym (tak jak karta debetowa), ale swoim działaniem bardziej przypomina kartę kredytową, ponieważ posiadacz karty korzysta z przyznanego przez bank limitu kredytowego (dokonując zakupu kartą obciążeniową nie musimy posiadać środków na rachunku). W odróżnieniu jednak od karty kredytowej, po zakończeniu okresu rozliczeniowego, w wyznaczonym dniu spłaty, zaciągnięty kredyt musi zostać spłacony w całości (nie ma możliwości tylko spłaty minimalnej). I karta przepłacona, nazywana także elektroniczną portmonetką – nie wymaga posiadania rachunku bankowego, ponieważ nie jest powiązana z rachunkiem. Jest to karta na okaziciela, którą możemy zasilać (przedpłacać) środkami w pewnej wysokości i płacić nimi do wyczerpania się środków na karcie. Są to raczej karty do drobniejszych zakupów. Idealnym rozwiązaniem byłoby mieć w portfelu co najmniej dwie karty: kredytową i debetową. Pamiętajmy, że karta kredytowa jest idealna do płacenia za usługi i towary w sklepach, bo daje nam odroczony termin płatności. Dokonujesz zakupu dzisiaj, a pieniądze pobierane są z Twojego konta dopiero w momencie rozliczenia z bankiem, co może trwać nawet do kilku ładnych tygodni. Przez ten czas korzystamy z okresu bezodsetkowego. Co więcej, możemy korzystać także z licznych zniżek i rabatów, do jakich prawo nabywamy płacąc swoją kartą. Ale nie próbujmy wyciągać gotówki z bankomatu przy użyciu karty kredytowej. Banki pobierają za to wysoką prowizję, nawet kilka procent wybieranej kwoty. A oprócz tego nie korzystamy wtedy z żadnego okresu bezodsetkowego. Płacimy odsetki już od tego samego dnia, w którym dokonaliśmy wypłaty z bankomatu. Nie warto.