Czarne chmury nad OFE

Grudzień 14
15:17 2011
Oceń ten artykuł

Kluczowym zadaniem Otwartych Funduszy Emerytalnych jest gromadzenie i inwestowanie środków swoich członków. OFE stanowi w polskim systemie emerytalnym drugi filar, który obowiązkowy jest dla każdego, kto rozpoczął pracę zarobkową. Niestety od jakiegoś czasu Polacy zaczynają wątpić w efektywne działania towarzystw ubezpieczeniowych. Niekorzystna sytuacja gospodarcza nie wróży nam bowiem świetlanej przyszłości w kwestii emerytur.

Inwestowanie poprzez OFE przyniosło w listopadzie stratę na poziomie 2 %. Wynik byłby jeszcze gorszy, jednakże ogólną sytuację uratował duży wzrost indeksów giełdowych w ostatnim dniu listopada. Prognozy w tej kwestii nie są niestety korzystne. W przeciągu ostatnich sześciu miesięcy towarzystwa ubezpieczeniowe notowały regularne straty. Przeciętny spadek wartości jednostki rozrachunkowej funduszy emerytalnych od początku roku wynosi 4,4 %. Impas w kwestii inwestycji nie ominął liderów rankingowych. Jedynie AXA i Generali odnotowały minimalne straty.  Co jest przyczyną tak negatywnych wyników? Niski udział akcji to jedno. Innym argumentem jest dominacja spółek dywidendowym w portfelu inwestycyjnych OFE. Cechuje je stabilny, niecykliczny wzrostem przychodów. Jaka firm ubezpieczeniowa notuje w tym roku największe straty? W pierwszej czwórce znajdują się : Pekao, PZU, Pocztylion i Polsat. Ich spadek wynosi średnio ok. 5%. Według prognoz ekspertów dodatni wynik ubezpieczycieli w tym roku jest mało prawdopodobny. Jeżeli taka sytuacja utrzyma się długo to będzie to oznaczało dla konsumentów problemy z wypłacaniem emerytur. Negatywną sytuację emerytalną potęguję fakt zadłużenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nie ma co ukrywać, że źle dzieje się w naszym kraju na gruncie systemu emerytalnego. Jeżeli przez najbliższe lata nic się w tej kwestii nie zmieni to będziemy mieli horrendalne problemy z wypłatą świadczeń.