Co wybrać o to jest pytanie

Czy jesteśmy zdani na łaskę banku? Czy to bank decyduje o naszych finansach? Czy potrafimy zadbać sami o własne interesy? Podobne pytania można mnożyć, a jednoznacznej odpowiedzi na nie nie otrzymamy. Trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, kiedy nagle banki zniknęły by z naszej finansowej rzeczywistości. Z drugiej jednak strony to klient powinien dokonywać wyboru, który produkt i usługę bankową wybrać. A najczęściej oferta banku jest bogata i naprawdę można się w niej pogubić. Na przykład z pozoru wszystkie kredyty są do siebie podobne, ponieważ pożyczamy z banku pieniądze i musimy je oddać. Ale tylko z pozoru. Kredyt jest kredytem i to najczęściej banki dyktują warunki ich przyznania. Z kolei jednak to klient wybiera jakie dla niego jest najkorzystniejsze oprocentowania, spłata kredytu, jego całkowity koszt i jaką w konsekwencji ofertę banku wybierze. Nieco inna jest sytuacji przy wyborze konta oraz lokaty. Wbrew pozorom lokata z kontem bankowym mają wiele wspólnego, jak chociażby oprocentowanie.
Ogólna opinia, że Polacy nie są narodem oszczędnym nie wytrzymuje krytyki jeżeli przyjrzymy się kontom oraz skarpetom naszych rodaków. Konta łatwo sprawdzić, skarpety gorzej, ale i tak obliczono, że spoczywają w nich grube miliardy złotych. Wracając do kont to należałoby je podzieć na dwie grupy: zwykłe konta bankowe oraz konta oszczędnościowe. Niby te same konta, ale jakże inne oprocentowanie. Najczęściej  zwykłe konta bankowe nie są oprocentowane, albo ich oprocentowanie jest symboliczne. Konta oszczędnościowe zazwyczaj są już zupełnie przyzwoicie oprocentowane. Mało tego w wielu przypadkach mogą być i są, konkurencyjne dla lokat bankowych. Oprocentowanie najlepszych rachunków oszczędnościowych niekiedy przekracza nawet 7% w skali roku. Znaleźć lokatę o taki oprocentowaniu jest naprawdę bardzo trudno. Poza tym z konta oszcednościowego w każdej chwili możemy wycofywać pieniądze, z lokaty niestety nie, ponieważ natychmiast stracimy odsetki.
– Niestety ja takiego dylematu nie mam, ponieważ nie dysponuję aż taką got‌ówką, aby decydować się na zakup lokaty bankowej. Nie mam też oszczędności więc nie interesuje mnie też rachunek oszczędnościowy. Posiadam zwykłe konto w banku, na którym zwykle mam debet i tyle. Dlatego nie martwię się, że moje konto nie jest oprocentowane – stwierdził jeden z klientów.
W powinien się martwić, bowiem jeżeli posiada kredyt odnawialny to nie dość, że płaci za jego odnowienie to jeszcze odsetki od takiego kredytu. Płaci też za prowadzenie takiego konta, krótko mówiąc dopłaca do interesu. Gdyby konto było przyzwoicie oprocentowane może przynajmniej zyski i koszty by się zbilansowały. Wracając dylematu konto czy lokata, każdy oddzielnie, sam zadecyduje co w jego sytuacji jest lepsze.