Być bogatym

Luty 08
11:15 2012
Oceń ten artykuł

Rynek funduszy inwestycyjnych jest bardzo bogaty w oferty, a inwestowanie na tym rynku to ogromne wyzwanie dla każdego inwestora. Szkoda tylko, że opłaty za prowadzenie interesów swoich klientów w tfi są niewspółmiernie wysokie do wyników finansowych. Sytuacja podobna do towarzystw emerytalnych, w których prowizje pochłaniają lwią część środków. Początkujący inwestorzy, nie znający się jeszcze dobrze na niuansach rynku funduszy inwestycyjnych powinni jednak korzystać z doradztwa finansowego, bowiem poruszanie się po tym gruncie jest dość ryzykowne dla kieszeni nowicjusza. Dlatego na początek warto skorzystać z doświadczenia innych. Poza tym niezbędna jest praktyka, znajomość tematu, umiejętne korzystanie z doświadczenia innych, stała analiza wyników poszczególnych funduszy, a także szczęście. Nie zaszkodzą też szkolenia organizowane przez firmy maklerskie, ale nie dajmy się nabrać na zapewnienia tych firm, że po takim szkoleniu zostaniemy już wytrawnymi inwestorami.
W III kwartale ubiegłego roku najlepiej stały akcyjne fundusze zagraniczne rynków wschodzących, natomiast wśród rynków bardziej rozwiniętych górowały fundusze powiązane z Europą. IV kwartał nie był już tak dobry między innymi dlatego, ponieważ bardzo stracił nasz złoty. Moim zdaniem tylko inwestorzy giełdowi oraz działający już od dłuższego czasu na rynku funduszy inwestycyjnych wiedzą o tej branży więcej niż przeciętny inwestor. Ale nie tylko fundusze inwestycyjne są ważne, bowiem nie mniej ważne są fundusze strukturalne. Mimo, że od chwili wejścia Polski do Unii Europejskiej minęło już kilka ładnych lat, nadal mamy dość nikłe pojęcie o tych funduszach, z których wielu naszych inwestorów i przedsiębiorców może czerpać pełnymi garściami. Niestety nasza wiedza na ten temat nadal jest dość ograniczona, ponieważ tak naprawdę, ani instytucje do tego powołane, ani samorządy terytorialne, nie stają na wysokości zadania. Przede wszystkim dlatego fundusze strukturalne nadal są dla wielu z nas wielką niewiadomą. Na szczęście potrafimy się uczyć i teraz już coraz mniej kłopotów mamy z rozróżnianiem funduszy oraz ich wykorzystaniem. Dowodem na to jest chociażby fakt, że Polska najlepiej poradziła sobie z wykorzystaniem tych funduszy w 2010 roku.
Tak czy inaczej nie zawsze wiemy w jaki sposób wykorzystać fundusze zagraniczne na gruncie własnego terytorium, a nawet własnej firmy. Tak też jest z zagranicznymi funduszami inwestycyjnymi, o których wiedza naszych inwestorów jest już znacznie większa, ale nie na tyle, aby mogli swobodnie poruszać się po tym gruncie.