Banki walczą o klientów

Grudzień 21
12:46 2011
Oceń ten artykuł

Banki toczą zaciekły bój o każdego klienta. Ostatnio panuje wśród nich trend werbowania tych konsumentów, którzy są zwolennikami nowinek technologicznych. Co instytucje finansowe oferują fanom innowacyjności? Darmowe, internetowe przelewy bankowe to dzisiaj za mało. Aby zwabić klienta do oddziału bankowego, marketingowcy stosują bardziej inwazyjne metody. Dostęp do konta przez telefon, zapłata rachunku sprowadzona do zrobienia mu zdjęcia, przelew oparty wyłącznie na znajomości adresu mailowego odbiorcy – to tylko niektóre nich.

E banking świeci triumfy na polskim rynku od 2001 roku. Prekursorem w tej kategorii był bank Inteligo. Jako pierwszy wprowadził zdalne sterowanie rachunkiem osobistym. Jednak po jedenastu latach funkcjonowania internetowych kont bankowych trudno nazwać takie rozwiązanie rewolucjonistycznym i innowacyjnym. Konto on-line stanowi dzisiaj stały punkt w każdym prospekcie bankowym. Postęp technologiczny w dzisiejszych czasach to przede wszystkim skrócenie czasu, potrzebnego na dokonanie operacji finansowej. Przelewy bankowe zajmują dzisiaj dosłownie kilka sekund. est to możliwe dzięki rozwiązaniom, które przeniosły bankowość do telefonu komórkowego. Pionierem w tej kwestii był Raiffaisen Bank, który to w 2005 roku jako pierwszy wprowadził możliwość dokonywania operacji bankowych przez telefon. W ówczesnym czasie było to równoznaczne z podstawowymi operacjami na rachunku osobistym. Dzisiaj, dzięki szybkiemu internetowi i rewolucji smartphonowej sytuacja diametralnie się zmieniła. Mimo wielu innowacyjności banki stale pracują nad dopracowaniem technologicznych szczegółów. Już od kilku lat możliwe jest dokonywanie szybkich przelewów bankowych poprzez usługi Pay by Link uruchamianym przez kolejne banki (np. mTransfer, MultiTransfer, czy przelew24). Citi Handlowy umożliwia dokonanie przelewu bez posiadania numeru odbiorcy, połączył z mobilną aplikacją na telefon, a także podejściem „społecznościowym”.