Arbiter bankowy,w czym pomoże

Listopad 04
18:54 2011
Oceń ten artykuł

Coraz częściej słyszymy o instytucji Arbitra bankowego. Kim jest ten tajemniczy jegomość? Otóż jest to pośrednik między konsumentami a poszczególnymi bankami. Nie raz bowiem zdarzył się spór gdzie jedna ze stron (w większości przypadków klient ), poczuła się oszukana. W takiej sytuacji warto zwrócić się o pomoc do bankowego pośrednika.

Bankowy Arbitraż Konsumencki zaczął swoją działalność w dniu 1 marca 2002 roku. Działa on przy Związku Banków Polskich już drugą kadencję. Jego głównym zadaniem jest rozwiązywanie waśni pomiędzy instytucjami finansującymi a klientami z tytułu roszczeń pieniężnych z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania przez bank czynności bankowych. Arbiter bankowy to w takiej sytuacji dużo szybsza metoda działania niż rozwiązywanie sporu na własna rękę.  Ponadto jest to osoba wykwalifikowana, która specjalizuje się w branży bankowej od lat. Jego wiedza i doświadczenie są niezbędnym czynnikiem potrzebnym  do prawidłowego wyjścia z niefortunnej sytuacji. Wnioskodawca nie ponosi dużych kosztów w związku z usługami arbitra. Skarga może być złożona jedynie przez konsumenta, osobę fizyczną. Arbiter bankowy może działać jedynie przeciwko bankom , które są członkami Związku Banków Polskich. Roszczenia nie mogą dotyczyć Skarbu Państwa, z wyróżnieniem kwestii książeczek mieszkaniowych. Wartość roszczenia, którym zajmuje się arbiter bankowy nie może przekroczyć 8000 PLN. Do wartości sporu nie wlicza się odsetek i innych kosztów. Warto zadbać także o takie szczegóły jak wygląd wniosku. Jeżeli zostanie on sporządzony w niewłaściwy sposób lub jego wartość merytoryczna będzie niejasna, procedura wnioskowania znacząco się przedłuży albo zostanie zerwana.

Ze statystyk wynika, że większość spraw kończy się przed finalizacją właśnie z powodu źle wypełnionego wniosku. Dokument musi mieć formę pisemną i należy go złożyć osobiście lub wysłać do arbitra pocztą. Jednak przed tym procesem należy przedstawić przed arbitrem wszelkie dowody na to, że jako konsumenci poczyniliśmy wszystkie niezbędne kroki w procesie reklamacyjnym.