Akcje i obligacje

Wśród polskich inwestorów fundusze zagraniczne nie cieszą się wysokim zainteresowaniem, chociaż ostatnio proporcje powoli zaczynają się zmieniać. Co by nie mówić o naszych rodach, to w swych decyzjach inwestycyjnych są raczej konserwatywni i wolą inwestować w polskie spółki niż firmy zagraniczne. W zasadzie jakiekolwiek fundusze zagraniczne mają raczej kiepskie notowania wśród naszych inwestorów. Jednakże jak już wspomniałem mimo wszystko coraz więcej polskich inwestorów zaczyna się nimi interesować. Jest jeszcze jeden fakt, mianowicie mimo, że od chwili wejścia Polski do Unii Europejskiej minęło już kilka ładnych lat, ale nadal mamy dość nikłe pojęcie o funduszach zagranicznych, na których można przecież nieźle zarobić. Ale w jakie fundusze Polacy będą inwestować to już tylko i wyłącznie sprawa naszych inwestorów. Nasi inwestorzy wolą akcje polski spółek i obligacje skarbowe. Ale wybranie najbardziej odpowiedniego dla siebie funduszu nie jest i nigdy nie było łatwym zadaniem. Jednakże nikt nigdy nie mówił podejmującym decyzję o zaistnieniu na tym rynku, że będzie im łatwo. Czym zatem powinniśmy się kierować przy wyborze najkorzystniejszego dla siebie funduszu? Pod uwagę należy wziąć następujące kryteria: cel inwestycyjny, akceptowany poziom ryzyka, odpowiedni horyzont czasowy, koszty ponoszone przez uczestników, doświadczenie zarządzających oraz wyniki inwestycyjne funduszu. No i oczywiście zadecydować akcje czy obligacje skarbowe. A może jedno i drugie? Nie wszyscy lubią ryzyko i ci którzy wolą bezpieczniej inwestować stawiając na przykład na fundusz zrównoważony. Dlaczego akurat na fundusz zrównoważony? Może dlatego, ponieważ fundusz zrównoważony inwestuje zarówno w akcje jak i obligacje skarbowe, na których zazwyczaj się nie traci. Jest tylko niższy zysk, ale i niższe ryzyko. Z ostatnich analiz wynika, że do niedawna najlepiej wychodzili na tym interesie inwestorzy, którzy inwestowali w fundusze akcji, ale też nie wszystkich spółek. Rozrzut jest jednak znaczny i gdy jedne zarabiały duże pieniądze inne traciły.Takie jest jednak prawo rynku i ryzyko w tej grze